Artykuły

Jakie odżywki dla 40 latka?

Hamowanie zmian fizjologicznych związanych ze starzeniem się organizmu jest jednym z głównych obszarów poszukiwań w świecie naukowym, a dokładniej w dziedzinach zdrowia, medycyny i kultury fizycznej. Zmiany te mogą bowiem obniżać jakość życia, a nawet prowadzić do ograniczenia sprawności i samodzielności.

Zanim nadejdą zmiany

Jedną z naczelnych zasad dbania o zdrowie na starość jest dbanie o stan odżywienia już na dekady przed wystąpieniem pierwszego „łamania w krzyżu”. Jako że mężczyźni nieco później osiągają wiek emerytalny, niż kobiety, warto zwrócić uwagę na to, co powinien suplementować 40-latek, aby móc w pełni wykorzystać potencjał organizmu do końca wieku produkcyjnego i jeszcze dłużej.

Białka i związki pochodzenia aminokwasowego

Jednym z głównych zmartwień mężczyzn około 4 dekady życia jest proces stopniowego osłabiania naturalnej produkcji testosteronu. Wiążą się z tym poważne skutki fizjologiczne, do których zaliczyć można zaburzenia motywacji, regeneracji powysiłkowej, a także rozwoju wydolności fizycznej i siły.

W związku z tym warto dbać w tym wieku o odpowiednio wysoką podaż białek. Białka dostarczające do organizmu solidne ilości aminokwasów egzogennych, a także peptydy i związki pochodzenia aminokwasowego mogą nie tylko zapobiegać sarkopenii, czyli związanej z wiekiem utraty masy mięśniowej, ale również mogą ułatwić osiąganie niektórych celów związanych ze zdrowiem, kondycją fizyczną i / lub sylwetką.

WYSOKIEJ JAKOŚCI AMINOKWASY BCAA W PROSZKU

Regenerację oraz nadbudowę tkanki mięśniowej w największym stopniu wspierają aminokwasy z rozgałęzionymi łańcuchami bocznymi (BCAA), które dostarczyć można, spożywając dedykowany do tego suplement (BCAA lub EAA), koncentraty i izolaty białek serwatkowych, czy białka jaj, a także mieszanki białek roślinnych. Do związków najlepiej poznanych od strony wspierania zasilania energetycznego mięśni natomiast zalicza się m.in. kreatynę, karnitynę, a także karnozynę (a dokładniej wchodzącą w jej skład beta-alaninę).

Witaminy i składniki mineralne

Witaminą, którą polecić można każdemu mężczyźnie po 40 roku życia (a tak naprawdę każdej osobie zamieszkującej środkową Europę), jest witamina D. Kształtuje ona nie tylko trwałość kości, ale również uczestniczy w przemianach hormonalnych związanych z hormonami płciowymi. Niedobory witaminy D skutkować mogą nie tylko zwiększonym ryzykiem wystąpienia kontuzji i złamań, ale również do zaburzeń pracy układu odpornościowego, nerwowego i mięśniowego.

WITAMINA D POMAGA W PRAWIDŁOWYM WCHŁANIANIU/WYKORZYSTYWANIU WAPNIA I FOSFORU

Spośród składników mineralnych grupa mężczyzn po 40-stce powinna szczególną uwagę zwrócić na poziom konsumpcji magnezu i potasu.

Są to elektrolity, które uczestniczą w regulacji ciśnienia tętniczego. Dla omawianej grupy społecznej są ważne dlatego, że to właśnie w tej grupie obserwuje się pokaźny wzrost zachorowań oraz zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych. Ponadto magnez wspiera witaminę D w procesie budowania kości i funkcjonowania układu nerwowego.

Kwasy omega-3

Z przyczyn podobnych do tych, dla których zaleca się wzmożoną konsumpcję magnezu i potasu w grupie mężczyzn w czwartej dekadzie życia, polecić można tutaj dbanie o podaż kwasów omega-3, a zwłaszcza EPA i DHA w diecie.

Są to wielonienasycone kwasy tłuszczowe pochodzenia morskiego, które mają działanie przeciwzapalne i wykazują szerokie spektrum aktywności biologicznych, które zaliczane są do prozdrowotnych. Obejmują swym działaniem zarówno układ sercowo-naczyniowy, jak i nerwowy oraz odpornościowy.

Jakub Wiącek

Jakub Wiącek – magister neurobiologii (2019) i licencjonowany dietetyk (2016) z uprawnieniami trenera personalnego (2015) oraz instruktora rekreacji ruchowej i sportów siłowych (2013). Autor wielu artykułów o tematyce popularnonaukowej, szczególnie z zakresu zdrowia, dietetyki i suplementacji. Pasjonat sportów siłowych i zdrowego stylu życia od ponad 10 lat, od początku tej przygody fan forum oraz sklepu SFD. Obecnie doktorant nauk o kulturze fizycznej AWF, do zainteresowań badawczych zalicza neurobiologię, fizjologię i biochemię, a w szczególności zagadnienia związane z funkcjonowaniem układu endokannabinoidowego, zjawiskiem bólu oraz mikroflorą jelitową. Wiedzę uzupełniającą zdobywał na kursach dobrej praktyki w badaniach klinicznych (2019) oraz opieki farmaceutycznej nad pacjentem z bólem (2019)

Może Ciebie zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj również
Zamknij
Back to top button
Close