Blog

Konkurs – wygraj atrakcyjny zestaw od ALLNUTRITION

Już tylko dni dzielą nas od rozpoczęcia kalendarzowej zimy. Z tej okazji postanowiliśmy zorganizować dla Was mały konkurs, w którym do wygrania czeka atrakcyjny zestaw z produktami ALLNUTRITION. Tym razem mamy również miłą niespodziankę dla wszystkich miłośników nowych technologii.

Aby wziąć udział w naszym konkursie, należy w komentarzu pod tym wpisem odpowiedzieć na pytanie: Skąd czerpiecie energię do treningu w okresie jesiennym? Prosimy dodatkowo o podanie w komentarzu linku do swojego konta na Facebooku lub adresu e-mail – pomoże nam to zidentyfikować wybrane osoby i uniknąć nieporozumień.

Dla zwycięzcy przygotowaliśmy atrakcyjny zestaw – ALLNUTRITION 3x Anticataball (500g) + etui na smartfony z wybranym hasłem motywacyjnym. Posiadamy etui do następujących modeli, które zwycięzcy będą mogli wybrać:

  • iPhone 6
  • Huawei Ascent P8 Lite
  • Samsung Galaxy S5
  • Samsung Galaxy S6 Edge
  • Sony Xperia Z3

Ponadto dla 4 kolejnych wyróżnionych osób wyślemy po jednym etui do wybranego modelu. Konkurs potrwa od dziś do niedzieli 27 listopada do godziny 23:59. Rozwiązanie konkursu ogłosimy we wtorek 29 listopada do godziny 16:00.

Serdecznie zapraszamy do zabawy!

KONKURS ARCHIWALNY

Tags

ALLNUTRITION

Bez względu czy siłownia jest Twoim drugim domem, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę, marka Allnutrition spełni wszystkie Twoje oczekiwania. Każdy produkt musi być odpowiedzią na konkretne potrzeby klientów.

Może Ciebie zainteresować

One Comment

  1. Witam,
    energię do ćwiczeń zawsze daje mi mój 5-letni syn, szczególnie teraz gdy za oknem deszcz, szaro i buro. Nie wiem jak on to robi, ale tej energii ma zawsze sporo dla siebie i dla mnie. Sam wiecznie biega, rano wita mnie w pełnym uśmiechu, bo pierwszy wstaje i budzi resztę domowników i psa, po przedszkolu ma siłę na wielogodzinne zabawy, a dwa razy w tygodniu, swoją niespożytą energię wyładowuję na basenie. To dzięki niemu mi również się chce, mam moc i energię do treningów 5-6 razy w tygodniu, a później wspólnie regenerujemy się w niedzielę po długim spacerze z psem, na którym i tak mojego syna rozpiera energia i goni psa 🙂
    Tak to właśnie wygląda, moja energia i siła to on. I choć już czasem się nie chce i przychodząc po pracy najchętniej usiadło by się w fotelu, to pojawia się on- mój syn z uśmiechem wymalowanym na twarzy i jak zwykle wulkanem energii. Wtedy nie pozostaje nic innego jak zjeść obiad i wyruszyć na trening bo nagle w człowieku wzrasta chęć do działania i wszystko wraca do normy 😉
    Pozdrawiam synka 🙂

  2. Energię daje mi moje wielkie lustro przedpokoju 😀 Kiedy nie mam ochoty staje przed nim i daje sobie argumenty dlaczego jednak warto pójść na trening. Progres i co raz to lepszy wygląd, to namacalny efekt, który mogę w nim dojrzeć. Kiedy widzę jak dobrze wyglądam i wiem że jak pójdę będzie jeszcze lepiej to nie ma sznas, żebym nie zrobił treningu ! 😉

    1. Energię czerpie myśląc o treningu który jest przede mną
      kiedy pomyślę że zaraz idę na trening,który jest małym krokiem do przodu w moim życiu to mnie bardziej nakręca
      każdy ten mały kroczek to pokonanie własnego siebie i stanie się lepszym
      innym sposobem na energię jest dobra dieta która sprawia że organizm funkcjonuje jak powinnien i jest gotowy do działania 🙂
      największego “kopa” żeby iść na trening jest nie miła postawa kolegów którzy się ze mnie śmieją i dokuczają przez to mam ochotę iść na siłownię zrobić trening i kiedyś im podziękować za to że to oni pomogli mi zbudować wymarzoną sylwetkę 🙂
      https://www.facebook.com/maciekferet

  3. Energie do ćwiczeń czerpie z samego siebie , dodatkowym elementem jest moja kobieta którą napędzą mnie każdego dnia i motywuje do ciężkiej pracy . Razem ze mną zmaga się na siłowni z ciężkimi ciężarami w okresie jesiennym ponieważ jest to dla nas okres budowania masy mięśniowej aby forma na okres wakacyjny prezentowała się godnie . W ciężkie dni pomaga mi EXTREMALL z AllNutrition , daje mi niesamowitego kopa do ciężkiej pracy na siłowni .
    https://www.facebook.com/maciej.kalinowski17
    Maciej Kalinowski

  4. Kiedy przyjdzie jesień, plucha, nadal robić muszę brzucha.
    Ale w zimne popołudnie, gdy koc grzeje tak przecudnie,
    na siłownię iść się nie chce, serial mocniej chwyta serce.
    Siedzę w necie godzinami, tłuszcz wylewa się bokami,
    Nagle widzę jakieś zdjęcie, laska w talii niezłe wcięcie,
    Myślę sobie: “tak nie będzie!” – wszystkie rzeczy chwytam w pędzie
    No i biegnę w ten deszcz srogi, zrobię brzucha, ręce, nogi
    Jesień w niczym nie przeszkodzi, siła cały rok się rodzi!

  5. Swoja sile I energie czerpie z cotygodniowego morsowania.Kąpiel polaczona z wyczerpujaca rozgrzewka daje niezlego kopa na caly kolejny tydzien:)dawka zdrowych endorfin zaladowana na 200%,do tego sraram sie zdrowo odzywiac ,biegan I cwicze zonglerke:)

  6. O energię do treningu w okresie jesiennym jest ciężko. Ja czerpię ją przede wszystkim z tego ze dzięki temu mam możliwość stania się lepszym, poprzez dążenie do wyznaczonych celów treningowych czy przez chęć do poprawienia mankamentów mojej sylwetki. Pomaga mi w tym moje samozaparcie, zorganizowanie i determinacja. Jednak najważniejszym wsparciem jest radość z tego co sie robi i uczucie po ciężkim, w pełni przepracowanym treningu!

  7. Wiosna,lato, jesień ,zima , treningu nie odpuszczam choć nogi nie mam.

    Bardzo motywuje mnie Ekstraligowa drużyna Amp futbolowa Kuloodpornych Bielsko Biała ,w której mam zaszczyt grać w piłkę nożną na kulach na jednej nodze.

  8. Energię czerpię z nienawiści ludzi, którzy mówią mi że nie dam rady nic ze sobą zrobić. Faktem jest, że momentami ciężko jest mi wziąć torbę, iść na trening i starać się gubić brzuszek, oraz ulepszać swoją sylwetkę ale gdy ktoś mi mówi, że to nie ma sensu, to ja w tym momencie zyskuje jeszcze więcej siły na to by iść i trenować tak ciężko, aby potem ci ludzie powiedzieli “wow” oraz, żeby być motywacją dla innych ludzi, którzy myślą że nie uda im się nic zrobić z ich nadwagą lub otyłością, chce być dla nich wsparciem.

  9. Siłownia rano wieczór i w południe każda chandra zniknie cudnie… brak energii do treningu – wystarczy wyobrazić sobie satysfakcję tuż po treningu – mija jak ręka odjął.

  10. Energię czerpię z treningów siłowych, które przeważnie odbywają się przez 5 dni w tygodniu. Często mimo niechęci idę na trening i daje z siebie wszystko, dzięki temu wiem, że przez kolejne dni/miesiące/lata będzie tak samo, wiem, że mimo przeciwności losu jakie nie raz życie kładzie nam pod nogi, dam radę i mocno wierząc w siebie będę podążał ku jak najlepszemu ciału oraz najlepszej wartości człowieka jaką jest serce i mocny charakter, dzięki treningom mogę właśnie to uzyskać a wiara w siebie oraz nie wiara we mnie ludzi kształtuje mój charakter i pozwala piąć się w górę po drabinie do zwycięstwa ! http://www.facebook.com/MateuszFitMzS

  11. Energię do treningów w okresie jesiennym daje mi wsparcie mojego trenera i doping ukochanej córci,która mówi “Mamuś jak nie Ty to kto…” albo “Dalej Madzia dasz radę jeszcze dwa powtórzenia,dupsko samo się nie zrobi” hahahah….Generalnie energia niezależnie od pory roku powinna wywodzić się z nas samych ….bo to czy zrobimy formę o jakiej marzymy to w 90 procentach zależy od nas samych od wkładu naszej cięzkiej pracy i trzymania zdrowej czystej michy ot co

  12. Kiedy przychodzą szare, chłodne, typowo zimowe dni przypominam sobie tych kilka miesięcy w roku, gdy słońce świeciło mi nad głową a ja korzystałam z każdego jego promienia:) Trzeba pogonić lenia i wziąć się do roboty!;D

  13. 6 dni w tygodniu praca i 6 dni w tygodniu trening łącznie zabierają prawie cały czas z każdego dnia. Energii oczywiście dostarcza mi sen oraz zdjęcia z czasów gdy było się grubym jako, że nie mam zamiaru powracać do tej formy. A gdy już całkiem opadam z sił lub jestem przed serią długiego biegu wspomagam się oczywiście przedtreningówką od AllNutrition bo jakże by inaczej móc wyciągnąć z siebie 100%.
    Mail: projaksto@gmail.com

    1. To co mnie nakręca to fakt że z każdym porannym treningiem zacznę Nowy dzień pozytywnie naladowany energia a motywuje mnie do tego moja rodzina bo dobrze rozpoczęty dzień to dobrze spędzony dzień pozdrawiam

  14. Skąd czerpię energię do treningu ? Jak wiadomo z czego organizm ma energie, czyli sen – jeden z najważniejszych jak nie najważniejszy składnik żeby człowiek miał energię do treningu jak i do życia. Również ważne jest odpowiednie jedzenie – wiadomo że organizm bez posiłku podczas dnia kiepsko będzie funkcjonował. Jeśli czasami ilość snu była za mała czy z jedzenia nie udało mi się dostarczyć wystarczającej ilości np. Węglowodanów (wiadomo że każdy posiłek jest ”napędem” dla organizmu czy to białkowy tłuszczowy czy węglowodanowy) to sięgam po przed treningówkę. Zawarte w niej składniki pomagają w pewnym stopniu. Organizm dostaję wtedy np. Kofeiny, Betaalaniny, tauryny czy różnych innych substancji które zwiększą energię organizmu. Niektórzy piszą że ta osoba dodaje mi energii – to jest błąd, bo nie dodaje energii tylko nas motywuję do działania (to nie jest żaden hejt ). Pozdrawiam 🙂

    1. Energię czerpię z motywacji i wsparcia , od Mojego najlepszego Mężczyzny i trenera w jednym . Jestem wielką marudą , a każdy najmniejszy pretekst nawet brzydka pogoda , wstyd się przyznać ale gdyby nie On wykorzystałabym z chęcią . On jest moim motorkiem napędowym na okropną pogodę czy też gorsze dni . Dzięki Jego motywacji upiększam swoje ciało ,przez co jestem z dnia na dzień coraz bardziej szczęśliwsza i coraz bliżej wymarzonej figury !

  15. Skąd biorę energie ? Bardzo proste!
    Wchodząc pierwszy raz na siłownię obralem sobie cel… a swoją sylwetkę chciałem zmienić w pewnego rodzaju “mur”, lecz szybko się przekonałem że budowa tego muru jest pracochłonna i będzie kosztowała mnie wiele czasu… wiele wzlotów i upadków. A więc kiedy w każdy jesienny dzień wchodzę na siłownię to wiem że tym o to treningiem stawiam kolejną cegłę do swojego muru i za parę lat tego muru nie pokona nic. Żadna siła. A czas???? Czas i tak zawsze mija… nie ważne czy na siłowni, czy przed telewizorem, więc chce go jak najlepiej wykorzystać. Pozdrawiam. Niech wygra najlepszy.

  16. Energię czerpię z motywacji i wsparcia , od Mojego najlepszego Mężczyzny i trenera w jednym . Jestem wielką marudą , a każdy najmniejszy pretekst nawet brzydka pogoda , wstyd się przyznać ale gdyby nie On wykorzystałabym z chęcią . On jest moim motorkiem napędowym na okropną pogodę czy też gorsze dni . Dzięki Jego motywacji upiększam swoje ciało ,przez co jestem z dnia na dzień coraz bardziej szczęśliwsza i coraz bliżej wymarzonej figury !

  17. Motywację daje mi to że inni mi zazdroszczą a sami nie rusza dupska z kanapy …. Ćwiczenia na siłowni to jedyna walka z hanrda…

  18. Pomimo ponurej pogody za oknem, energię dodaje mi wszystko co mnie otacza! Chłodne powietrze i deszcz na dworze, który powoduje senność i zmęczenie dodaje mi więcej siły – a dlaczego ? Bo chcę się sprzeciwić się negatywnej pogodzie, nie dać się temu czemu dają się ponieść inni ludzie! Energię dodają mi Ci, którzy we mnie absolutnie nie wierzą – nabieram więcej siły by móc udowodnić, że się mylą! Ale energię dodają mi przede wszystkim ludzie, którzy są pewni, że mogę zdobyć wszystkie szczyty! To dzięki nim mam w sobie ten power, który skutkuje dobrym treningiem. Energię czerpię z dobrego snu! Sen to jedna z najważniejszych potrzeb człowieka! Dzięki temu jestem gotowa do działania! Prócz snu odpowiednia dieta to kolejna część sukcesu! Bez odpowiedniego żywienia nie łatwo o dobre funkcjonowanie! Energię czerpię z miejsca, które kocham – SIŁOWNIA ! Nie straszny mi okres jesienno-zimowy, gdy codziennie energia mnie rozpiera! 🙂

  19. Zima to fantastyczny okres, gdy zamarzają wszelkie stawy i wtedy ja oraz podobni do mnie możemy znów grać w hokej nie tylko podczas treningów na hali, ale przez cały okres gdy stawy są zamarznięte. No ale by grać w hokej, trzeba mieć też odpowiednią siłę, a tą czerpiemy na siłowni. Jedno napędza drugie, dlatego zima to dla nas okres o zwiększonej aktywności i dużej ilości chęci.

  20. Energię do ćwiczeń o tej porze roku czerpię z odbicia w lustrze 🙂
    kiedy mam strasznego lenia mówie sobie ze wszyscy ludzie ktorych obserwuje i ktorzy motywuja mnie sylwetka dzis juz zrobili trening i na pewno nie leżą teraz i się nad sobą nie użalają 🙂 wstaje i robie najlepszy trening jaki potrafie – bo jak się nie chce to robimy taki trening po ktorych usmiech na twarzy jest cały dzien 🙂
    I DON’T BELIEVE IN LUCK, I BELIEVE IN HARD WORK 🙂
    https://www.facebook.com/natalia.krajewska.986

  21. Energii dostaje gdy widzę jak inni ćwiczą wtedy mam lepszą motywację by również ćwiczyć zdobywając coraz to wyższy poziom mięśni i uzyskać lepszą budowę swojego ciała

  22. Nie będę pisał na pół strony jak co niektórzy tutaj widzę.
    Poprostu. Samo się nie zrobi! Co może być ciekawszego do roboty w długie jesienno zimowe wieczory niż trening? Konsola? Trudne sprawy? Chyba nie. Nie widzę tego inaczej. Po latach na kanapie pasja do przerzucania żelastwa wróciła. Cały czas tam była tylko że uśpiona. Gdyby wszystko w życiu było takie proste jak stawanie się grubym.
    Pozdrawiam zmotywowanych!

  23. Co daje mi motywacje do treningów podczas jesieni…hm…nie wiem…dla mnie wstanie o 4 i wykonanie treningu to juz chyba nawyk-jak mycir zębów…a jak mi sie nie chce to i tak wstaje o 4 robie swoje i juz..bo wiem ze później bede miec wyrzuty sumienia ze nie wykonalam treningu…dla mnie dzien bez treningu to dzien stracony. Wyjatkiem jest niedziela i czasem sobota wtedy mam dni regeneracji (ale przyznam szczerze ze dziwnie sie czuje jak nie zrobie treningu)

  24. Energię daje pozytywne myślenie!!! Gdy w smutne dni jesieni, czasem nawet te słoneczne sie zdarzają, ale wystarczy tylko pomysleć ze sie chce! Wystarczy odrobina własnej ambicji by dostać energii do ćwiczeń. Chęć wygładzania lepiej, własna sadysfakcja, chęć pokazania innym to wszystko powoduje energię, ktora pomaga ruszyć tyłek z łóżka, kanapy czy tam fotela. Ta energia nie jest tylko w jesienne dni ale także w głowie ona powinna byc przez 365 dni w roku. Wiec wystarczy pozytywnie myslec by dostać strzał energii. https://m.facebook.com/adam.stotko?ref=bookmarks

  25. Może będzie to zbyt mało oryginalna odpowiedź 🙂
    Sìłę i inspirację,chęć i mtywcję do codziennych ćwiczeń dodają mi moję pociechy (mam ich 3 )Chodź czasu mało staram się codziennie wykorzystać chwilę wolnego czasu na trening.Nie stety na razie domoqy ale wycisk jest aż pot się leje a od grudnia siłowniaaaa wyczekana wytęskniona :-)Robię to nie tylko dla siebie i swojego zdrowia ale też dla nich żeby w przyszłości powiedzieli”MAMO ALE Z CIEBIE FAJNA BABKA” 🙂
    Nie ukrywam że taka odżyweczka wzmożyłaby moje treningi 😉
    Ps.Mały własnie usnął idę poćwiczyć 🙂
    Pozdrawiam

  26. Energię do treningów? Trudno jest mi nazwać to energią czy motywacją do treningów…gdy mam wyjść na bieganie czy złapać za kolejne ciężary zazwyczaj jestem wykończona po całym dniu pracy. Inaczej, to treningi dają mi energię i motywację by rano się obudzić i funkcjonować cały dzień. To one odcinają od codziennej pracy. Trening jest energią.

  27. Energią dla organizmu jest jedzenie, to wiadome. Liczy się jeszcze pozytywne nastawienie psychiczne i wola walki.
    Jest wiele bodźców które, mnie motywują.. Muzyka jest jednym z nich. Gdy na dworze, zimno, mokro i ponuro aż nie chce się wychodzić z łóżka to wystarczy, że założę słuchawki, odpalę na nich motywujące mnie kawałki i jestem gotów do działania.

  28. Hej!
    Energię do treningów zdobywam, pomimo niesprzyjającej, jesiennej aury, gdy staję przed lustrem i widzę efekty mojej pracy. Myśl o tym co mogę jeszcze osiągnąć pcha mnie ku dalszemu działaniu, codziennym treningom, które budują moje nowe ja! Pragnę zmiany i działam, nie próżnuję. Jak każdy mam gorsze dni, ale walczę ze sobą, czerpię motywację z wnętrza siebie, słucham organizmu, który podpowiada, że muszę ćwiczyć. Dlaczego? Przede wszystkim pracuję na swoją przyszłość, pragnę być aktywna całe życie, nie chcę w wieku 40 lat być kaleką- jak wielu, którzy prowadzą siedzący tryb życia i złe się odżywiają. Ponadto dążę do sylwetki, o której dawno marzyłam, a nie mialam wystarczająco samozaparcia, aby zrobić pierwsze kroki!
    https://www.facebook.com/annlibront

  29. Myślę,że największa motywacje daje mi rodzina i przyjaciele którzy wspieraja z całych sił czy przez miłe słowa albo ostry wycisk do bólu ale największa motywacje czerpię z taty który jest dla mnie wzorem
    Pozdrawiam ☺☺

  30. NIe ważne czy to jesień, czy lato, motywacja u mnie zawsze jest ta sama – chęć stawania się coraz lepszą, pokonywanie słabości. Zatraciłam się w aktywności, treningu i fascynacja życiem w stylu fit trwa. Nie potrzebuję dodatkowej motywacji, bo to co widzę w lustrze daje mi power do dalszego działania. Rosnące cyferki podziwiam tylko na obciążeniach i jestem z siebie dumna coraz bardziej każdego dnia.
    anna.e.wos@gmail.com

  31. Skąd biorę energie siłę na jesienne treningi z filmiku pokazującego jak sport zmienia człowieka. Link do filmiku poniżej w każdej chwili zwątpienia kiedy nie mam ochoty zwątpię w samego siebie to oglądam filmik poniżej. Pierwsze zdjęcie +/- 120kg w nie całe dwa lata 30kg mniej 🙂 wtedy mówie stać Ciebie na jeszcze więcej więc do dzieła na trening.
    https://www.youtube.com/watch?v=PSMQ7mumiPA

  32. Skąd biorę energię do ćwiczeń? Ciężko określić:) Moim motywatorem, energią jest mój chłopak, który (niestety) ale często musi się bardzo natrudzić aby mnie przekonać do wyjscia na siłownie ;D Gdy już tam jestem to wspólnie robimy trening i spędzamy miło czas. Gdybym wygrała to nagroda znajdzie się pod choinką (chyba, że nie wytrzymam to na mikołaja) dla mojego chłopaka za tą motywacje Korzysta on z produktów allnutrition (ja mu podjadam) dlatego niespodzianka udana by była ☺

  33. Trenuje kick-boxing już 6-ty rok i zawsze kiedy nadchodzą deszczowe, zimne jesienne dni dopada mnie zmęczenie i znużenie. Na treningi dojeżdżam busem aż 70km i już sama podróż wysysa sporą dawkę energii. Targa mną wiele emocji – od rozdrażnienia i senności po złość i frustrację. A przecież najważniejszą cechą jaką można posiadać na ringu (czy macie) jest przede wszystkim opanowanie. Odkąd do swojej diety dorzuciłem BCAA, kofeinę i witaminę C – problem się unormował. Zwiększył mi się zapał, motywacja a kofeina pobudza mój organizm. Całość tworzy niezłą bombę energii przed treningiem, jednocześnie zachowując trzeźwość umysłu. Bez dobrej diety i wspomagania suplementacją takie okresy jak jesień czy zima są dla każdego żmudne i zniechęcające. Na swoim doświadczeniu mogę zachęcić do dbania właśnie o te aspekty. Z pewnością poleciłbym fajny zestaw EXTREMALL oraz ANTICATABALL AMINOACID XTREME CHARGE (no niestety oba suplementy mam już na bardzo niskim zapasie). Dodatkowo można sobie stosować kompleks VITAMINALL. To fajny sposób nie tylko na poprawę motywacji ale też i na regenerację po treningu (słabo zregenerowani = brak energii na następne treningi). Prosta zasada. Polecam przede wszystkim za jakość i cene. A, że sam nie chcę przepłacać to te suplementy polecam. Pozdrawiam, Denis – dgierat@op.pl

  34. Energię do treningów w te jesienne szare dni czerpię z samego siebie. Mimo iż na samym początku bardzo ciężko zmotywować do treningów między innymi przez to że jestem wyjątkowo szczupłą osobą i nie sądziłem że siłownia przyniesie mi jakiekolwiek efekty, jednak teraz po 3 miesiącach ćwiczeń już przyrosłem 5 kg na masie. Faktycznie czasami ciężko jest się zebrać jak za oknem pada deszcz i humor jest nie taki jak trzeba ale wtedy trzeba pokonać tą niechęć i zaraz po wejściu na siłownie od razu człowiek czuję się lepiej. Pozdrawiam wszystkich sportowych maniaków i każdemu życzę energii do pracy nad sobą. Mój email to surfistacppa@gmail.com

  35. Energię do ćwiczeń daje mi chęć w dotarciu do celu, widok zmian mojej sylwetki w lustrze. Na treningu dobra muzyka i i miły SMS od dziewczyny. Dodatkowo aby być w stanie w krótkim czasie się zregenerować odpowiednie jedzenie i sprawdzona suplementacja. To pozwala przetrwać ten trudny jesienny okres.

  36. Kurcze, dobre pytanie! O dziwo, największego powera mam zawsze na jesień-zimę! 😀 Sama myśl, ze mam resta mnie smuci i nie wiem co mam ze sobą robić 😀 Cała “chodzę” na myśl, ze mam iść na trening i będę w końcu mogła poczuć palące mięśnie 😀 Może to ta niesprzyjająca pogoda? Mam tyle energii, ze muszę się wyładować na siłowni 😀

  37. Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie oraz liczne odpowiedzi. Nie mieliśmy łatwego wyboru, jednak w końcu udało się ogłosić zwycięzców.

    Nagroda główna wędruje do: Anny Libront – nagroda: ALLNUTRITION 3x Anticataball (500g) + etui na smartfony z wybranym hasłem motywacyjnym.

    Pozostałe nagrody w postaci wybranego etui na smartfona otrzymują: Michał Walczak, Mateusz Pijanowski, Radek Rosół oraz Natalia Krajewska.

    Raz jeszcze dziękujemy za udział w zabawie. Z wybranymi osobami skontaktujemy się za pośrednictwem Facebooka.

    Pozdrawiamy i zapraszamy do udziału w kolejnych konkursach już niebawem.

    Zespół ALLNUTRITION

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close