Artykuły

Olej kokosowy rafinowany czy nierafinowany?

Orzech kokosowy od pokoleń jest obecny w wielu dziedzinach życia nie tylko jako składnik spożywczy. Nie bez powodu palmę kokosową nazywa się w języku starożytnych Indii „kalpa vriksha”, co można tłumaczyć jako „drzewo, które zaspokaja wszystkie potrzeby życia”, natomiast w języku malajskim znane jest, jako „drzewo o tysiącu zastosowań”.

Podobnie jest właśnie z owocami palmy kokosowej, czyli orzechami kokosowymi. Ich zastosowanie jest niezwykle wszechstronne.

Najbardziej znanymi produktami pochodzącymi z tego orzecha są:

  • mleczko kokosowe – często wykorzystywane w kuchni tajskiej i indyjskiej,
  • woda kokosowa – stosowana jako napój izotoniczny gaszący pragnienie, zawierający mnóstwo elektrolitów,
  • miąższ kokosowy – często spotykany w formie wiórków dodawanych przede wszystkim do deserów i ciast,
  • mąka kokosowa – świetny, bezglutenowy zamiennik mąki pszennej,
  • i olej kokosowy.

Ciekawostką jest, że kokos potrafi utrzymywać się na wodzie i tą drogą pokonywać znaczne odległości. Znajdowano już zdolne do kiełkowania orzechy kokosowe wyrzucone przez morze aż w Norwegii.

Zalety oleju kokosowego

Inne nazwy oleju to masło kokosowe lub tłuszcz kokosowy. Jest to olej roślinny, który powstaje w procesie rozgrzania i tłoczenia miąższu orzecha kokosowego, czyli kopry. Naturalnie, w postaci płynnej ma barwę żółtą.

Olej kokosowy jest źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych oraz antyoksydantów. Składa się z wielu nasyconych kwasów tłuszczowych. Jest to wartość rzędu nawet 80 – 90%. Występują w nim kwasy, takie jak: kwas laurynowy, kwas mirystynowy, kwas kaprylowy, kwas palmitynowy, kwas stearynowy, kwas kaprynowy, kwas kapronowy. Są tam również kwasy nienasycone, takie jak: kwas oleinowy, kwas linolowy i kwas linolenowy, stanowiące ok. 5 – 10% oleju kokosowego. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że sporą część oleju kokosowego stanowi kwas laurynowy – jest to nawet 50%.

Kwas laurynowy jest przekształcany przez nasz organizm w monolaurynian glicerolu, nazywany monolauryną. Jest to pojedyncza cząsteczka glicerolu połączona z kwasem tłuszczowym. Cechuje ją działanie przeciwbakteryjne oraz przeciwwirusowe. Monolauryna, poprzez wiązanie się z otoczką wirusa, czyni go bardziej narażonym na niszczące działanie układu immunologicznego. Podobne działanie wykazuje w stosunku do bakterii. Monolauryna wspomaga układ odpornościowy poprzez rozbijanie błony komórkowej bakterii oraz zapobieganie ich replikacji.

Olej kokosowy zyskuje na popularności. Jest coraz częściej wykorzystywany w codziennych kuchennych czynnościach i niejednokrotnie zastępuje inne oleje. W takim wypadku rodzi się pytanie, jakiego oleju kokosowego używać: rafinowanego czy nie rafinowanego?

Czym w ogóle jest rafinacja oleju?

Oleje pochodzenia roślinnego, oprócz korzystnych dla zdrowia składników, zawierają także związki, które mogą wpływać na przykład na szybsze psucie się tłuszczu (proces utleniania). Aby temu zapobiec, olej może zostać poddany procesowi rafinacji, czyli oczyszczania.

Rafinacja polega na usunięciu lub maksymalnym zmniejszeniu ilości substancji niepożądanych, takich jak pozostałości środków ochrony roślin czy metali ciężkich z oleju. Wbrew obiegowej opinii olej rafinowany nie traci wszystkich zdrowych składników – dochodzi jedynie do niewielkich strat.

Dzięki rafinacji olej zyskuje natomiast większą odporność na działanie wysokich temperatur, sprawiając że lepiej nadaje się on do smażenia i innych czynności kuchennych związanych z działaniem  wysokiej temperatury. Olej nierafinowany za to świetnie sprawdzi się do dań na zimno, ponieważ zawiera więcej związków eterycznych, a tym samym ma wyraźniejszy smak. Bardzo dobrze sprawdza się również jako kosmetyk, np. jako maska do włosów czy balsam do ciała.

Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie w kuchni obydwu rodzajów oleju: rafinowanego i nierafinowanego, i wykorzystywanie ich w zależności od potrzeby.

Warto urozmaicić swój kuchenny „arsenał” olejów właśnie o olej kokosowy, ze względu na cechy wpływające na zdrowie, ale także ciekawy, bardziej egzotyczny smak, który nam oferuje.

Tagi

Anna Zięba

Od wielu lat współpracuje z zawodnikami, trenerami. Układam indywidualne plany dietetyczne i treningowe na PoTreningu. Moja specjalizacja to dietetyka, trening i suplementacja.

Może Ciebie zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również
Zamknij
Back to top button
Close